Nick:   Hasło: Zapamiętaj :: Nie masz konta? Zarejestruj się


Tutaj będzie pożyczka, pozycjonowanie, kredyty, chwilówka, no i w ogóle cały ten reklamowy stuff... no bo w końcu odchudzanie, meble, dieta i dentysta same się nie zareklamują...





Quizy w KryptoZoo
 Witaj w KryptoZoo, serwisie poświęconym w całości kryptozoologii. Jeśli nazwa "kryptozoologia" nic Ci nie mówi, już spieszymy z wyjaśnieniami. Kryptozoologia (z gr. kryptos - ukryty, zoon - zwierzę, logos - nauka) to nauka biologiczna o najszerszych horyzontach poznawczych, zajmująca się zbieraniem informacji na temat nieznanych nauce i niezbadanych gatunków zwierząt. Dzięki tej stronie dowiesz się czym naprawdę są zwierzęta pokroju Chupacabry czy Yeti, do których oficjalna zoologia odwraca się plecami, a także... które z nich faktycznie istnieją. Podstawowe informacje o kryptozoologii w pigułce znajdziesz tutaj.


(dodano: 01 Feb 2009, 20:00)

Poniższy tekst opublikowany został niedawno w "Fortean Times", a jego autorem jest Dr Karl Shuker

Badacz zjawisk związanych z kryptozoologią, Neil Arnold, przyszedł do mnie ostatnio, z pewnego rodzaju pozwoleniem od źródła na publikacje tego materiału tutaj, niezwykłej, wcześniej nie udokumentowanej obserwacji węża morskiego z późnych lat 60-tych. Źródłem Neil’a był jego korespondent, Nick, oraz jeden z naocznych świadków tego zdarzenia mianowicie jego ojciec. Nick ma obawy o zachowanie się przekazu z tego zdarzenia, więc chciał, aby materiał ten ujrzał światło dzienne. Oto treść niniejszego listu:

“Mam 39 lat i trójkę dzieci, mój ojciec ma teraz 72 lata. Był on jednym z ostatnich ludzi na krajowych usługach, służył jako nawigator samolotu RAF’u „Shackleton” w 1957 roku. Latał na misje do Europy i często również do Afryki Południowej. Oficjalnie „Shackleton” miał za zadanie wypatrywać jednostki nawodne jak i podwodne i obaj piloci a także załoga byli bardzo dobrze wyszkoleni w tej dziedzinie. Ich praca polegała na szukaniu łodzi podwodnych i przesyłaniu ich pozycji do bazy. W pewnym momencie dostrzegli głęboko pod wodą ciemny kształt, który mógł być rekinem, wielorybem tudzież innym zwierzęciem. Mogli również mieć szczęście i odnaleźć łódź podwodną bardzo blisko powierzchni. Dojrzawszy owy kształt zdecydowali się podlecieć nieco bliżej tafli wody, kiedy podlecieli dosyć blisko każdy z członków załogi zobaczył to samo – szyję i głowę wielkiego morskiego stworzenia wystającą z nad powierzchni wody. W pierwszej chwili pomyśleli, że to plezjozaur, wszyscy byli, co do tego zgodni, jednak w drodze powrotnej pilot zabronił im komukolwiek o tym mówić, ponieważ natychmiast mogliby zostać odwołani i posądzeni o bycie pod wpływem alkoholu podczas służby.

Więc mój tata zdecydował się poszukać informacji na temat tego, co to mogło być. I odnalazł informacje sugerujące, że mógł być to Elazmozaur ( plezjozaur z bardzo długą szyją), przeważającym faktem było to, iż zaobserwowane stworzenie miało bardzo długą szyję. Mój tata skupił się na dojściu do prawdy. Oczywiście przeczytał wiele informacji na temat Coelacanth’ów. Powiedział mi o tym incydencie dopiero, kiedy osiągnąłem pełnoletniość. Dwadzieścia lat później, jest nadal pewny i może przysiąc, że to, co wtedy widzieli podczas lotu to właśnie, Elazmozaur.

Był to rok 1957, gdzieś około 500 mil (800 kilometrów) na północ od Wysp Kanaryjskich, na otwartym morzu. To był 228 szwadron RAF’u wylatujący z ST. Eval w Kornwalii. (Ta baza lotnicza została zamknięta, lecz wierzę, że pozostałości po tym miejscu ciągle tam są). Nie wiem, kim byli pozostali członkowie załogi i myślałem nad tym czy nie stworzyć oficjalnego dochodzenia w sprawie archiwów RAF’u. Jednakże, wierzę, że najważniejsze jest miejsce tego zdarzenia i data. Jestem więcej niż pewny, iż większość naukowców zgodzi się z tym, iż możliwość spotkania jakiegokolwiek wielkiego, ciągle żyjącego dinozaura jest niezwykle mała, również mój ojciec jest bardzo zawiedziony i uważa, że mógł zobaczyć jednego z ostatnich. Jego jedynym wyjaśnieniem jest to, że, nie tak długo po wojnie rejon ten nie był często odwiedzany przez statki, został on nawet wyłączony z żeglugi i to może było przyczyną uznania tego miejsca za bezpieczne przez to stworzenie, z dala od wielkich statków.”


Jeden z zoologów, który przeczytał list Nick’a zasugerował, że mogła to być macka ogromnej kałamarnicy, wystająca ponad powierzchnię wody, jednak ojciec Nick’a zdecydowanie odrzuca taką możliwość.

Autor: Dr Karl Shuker
Tłumaczenie: Kamil Sopolak, NPN
Źródło:
http://www.forteantimes.com/strangedays ... rpent.html
Komentarze | Napisz komentarz
 

Dziwne zwierzęta
(dodano: 28 Jan 2009, 02:40)

Kryptozoologia



W tym artykule chciałbym wam pokazać zwierzęta, które z różnych powodów uznaję za dziwne. Nie jest to toplista zwierząt, które są wyjątkowo brzydkie/ładne/wielkie/małe/czy cośtam/, tylko takie, które po prostu uznałem za wyjątkowo dziwne. Jeśli ktoś ma ochotę pooglądać Top Ileśtam Brzydkich/Strasznych Zwierząt to niech po prostu poszuka stworów z oceanicznych głębin - tam jest takich do woli... No, to skoro podstawy już sobie wyjaśniliśmy, czas na moich ulubieńców. Kolejność dowolna.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz
 

Seminarium kryptozoologiczne w Berlinie
(dodano: 18 Jan 2009, 15:35)

W dniach 27-28 marca 2009 w hotelu Buchholz w Berlinie w Niemczech odbędzie się seminarium poświęcone kryptozoologii. Osoby zainteresowane wzięciem udziału w seminarium mogą wysyłać zgłoszenia na adres emailowy Der-Kryptozoologie-Report@gmx.deUwaga! Ilość miejsc jest ograniczona - w chwili obecnej jest wolnych jeszcze 11 miejsc (w sumie dla gości przewidziano 25 miejsc).
Komentarze | Napisz komentarz
 

Kryptobotanika. W poszukiwaniu nieznanych gatunków roślin
(dodano: 01 Jan 2009, 20:12)

Kryptozoologia


Kryptobotanika to nazwa dla badań nad gatunkami roślin, które istnieją według rozmaitych legend, podań i relacji świadków, a których istnienie aktualnie odrzuca współczesna botanika. Kryptobotanika zajmuje się także badaniem możliwości istnienia gatunków roślin uważanych przez botanikę za wymarłe.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz
 

Niezidentyfikowane latające stworzenie sfotografowane w Argentynie
(dodano: 23 Dec 2008, 01:36)

Kryptozoologia


Argentyńska organizacja CEUFO (Centrum Badań Ufologicznych) otrzymała ostatnio emaila od fotografa Fabiána Romano, który twierdzi, że sfotografował dziwne stworzenie, robiąc zdjęcia portu lotniczego w Macachín. Zdjęcie, które otrzymała CEUFO, wykonane na początku grudnia aparatem marki Konica Minolta, przy użyciu obiektywu 135 mm i prędkości migawki 1/1000.

Członkowie CEUFO zbadali zdjęcie i stwierdzili, że widać na nim niezidentyfikowaną latającą istotę. Zdjęcie poddawane było wielu rygorystycznym próbom, wysłano je również do różnych laboratoriów na całym świecie w celu dalszego zbadania. Nie udało się jednak ustalić, co zostało uwiecznione na fotografii. Kurator argentyńskiego Muzeum Prowincjonalnego, Gustavo Siegentale, powiedział, że widoczne na zdjęciu stworzenie "może być ssakiem, wyposażonym w skrzydła mięsożernym drapieżnikiem".

Kryptozoologia
Kryptozoologia


Zdjęcie zostało wysłane również do Wydziału Kryminalnego Policji w La Pampa. Pracownicy wydziału, używając wysoce zaawansowanych technologii, stwierdzili, że istota widoczna na fotografii posiada oczodoły i dziób oraz że ma około 80 centymetrów długości. Jako punkt odniesienia obrano widoczny w tle samolot.

Jak podaje CEUFO, nie jest to jedyna obserwacja niezidentyfikowanego stworzenia. Na terenie portu lotniczego w Macachín oraz w jego najbliższej okolicy często są widywane podobne stworzenia. Obecnie prowadzone są dalsze badania.

Na podstawie: ceufo.blogspot.com
Opracowanie: Ivellios
Komentarze | Napisz komentarz
 

Copyright © 2004 - 2016 by KryptoZoo :: Powered by Marek Sęk