KryptoZoo
Witaj w KryptoZoo, serwisie poświęconym w całości kryptozoologii, czyli dziedzinie zajmującej się zbieraniem informacji na temat nieznanych nauce i niezbadanych gatunków zwierząt. Tutaj dowiesz się, czym naprawdę są zwierzęta pokroju Chupacabry czy Yeti, a także... które z nich faktycznie istnieją. Podstawowe informacje o kryptozoologii w pigułce znajdziesz tutaj.
Teh-Lma
(dodano: 10 Nov 2009, 17:57)



Teh-Lma jest jednym z trzech "rodzajów" słynnego Yeti (pozostałe dwa to Dzu-teh [yeti-niedźwiedź] i Meh-Teh [yeti klasyczny]), jednak posiadamy o nim stosunkowo mało informacji. Badając kryptydy relacjonowane najpierw przez rdzenne ludy terenów, na których występują, niezastąpionym tropem bywa nazwa. W przypadku pozostałych Yeti można wyciągnąć konkretne informacje już z tłumaczenia imienia, jednak Teh-Lma nie daje się rozgryźć tak łatwo.

W języku ludów Szerpa (Shar-pa) "teh" oznacza żywy byt/zwierzę, z kolei "lma" to nieprawidłowo wymawiane buddyjskie m//la (przez nas może być czytane jako "mgula", z głuchym G), co... również oznacza "coś człowiekokształtnego". Połączenie tych wyrazów mądrzejsi ode mnie przetłumaczyli jako "To-tam Stworzenie" (That-there [Living]Thing), więc trzymajmy się tej wersji. Swoją drogą - Sir Edmond Hillary i Desmond Doig odnotowali, że w Bhuranie, Sikkim i południowowschodnim Tybecie są znane jako Pyar-them. Niestety, nie dysponuję translacją tej nazwy.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz
 

Nieznane tygrysy Afryki
(dodano: 08 Nov 2009, 03:00)

Tigre de montagne


Z Afryki dociera do kryptozoologów wiele relacji dotyczących obserwacji niezidentyfikowanych zwierząt kotowatych. Najczęściej nazywane są one "tygrysami górskimi" (tigre de montagne) lub "tygrysami z Ennedi". Ta druga nazwa wzięła się od nazwy wyżyny Ennedi w Czadzie, skąd pochodzi większa część relacji z obserwacji tych zwierząt.

Najwięcej relacji pochodzi od myśliwego Christiana Le Noëla, który w latach 60. i 70. przebywał w Afryce Środkowej i zdołał dość dobrze poznać tamtejszą faunę i florę. Słyszał on od mieszkańców Czadu wiele historii opisujących ogromnego pasiastego kota z wystającymi kłami. Le Noël sam pewnego razu usłyszał w jednej z pieczar przerażający ryk - towarzyszący mu mężczyzna zidentyfikował zwierzę jako tygrysa górskiego Coq-djingé. Zapoznawszy się ze spisanymi przez Le Noël'a opisami wyglądu tygrysów górskich, paleozoolodzy prawie natychmiast stwierdzili, że jest to najprawdopodobniej gatunek kota szablastozębnego.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz
 

Niedźwiedź z Nandi
(dodano: 01 Nov 2009, 04:00)




Niedźwiedź z Nandi jest jedną z najbardziej znanych afrykańskich kryptyd. Nazwa wzięła się od nazwy plemienia Nandi zamieszkującego rejon Kapsabet w Kenii, gdzie zwierzę jest najczęściej widywane. Spotykany jest na obszarze całej Afryki, szczególnie zaś upodobał sobie tereny Ugandy i środkowo-wschodniej Kenii.

Niedźwiedź z Nandi był bardzo często widywany przed epidemią księgosuszu pod koniec XIX wieku, później występował coraz rzadziej. Najwięcej relacji z obserwacji niedźwiedzia z Nandi pojawiło się w latach 1905-1935. Od roku 1935 pojawiło się tylko kilka nowych doniesień.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz
 

Vasitri - południowoamerykański hominid
(dodano: 31 Oct 2009, 23:52)



Jednym z hominidów mających rzekomo zamieszkiwać lasy Ameryki Południowej jest Vasitri. W języku Majpurów nazwa ta oznacza dosłownie "wielkiego diabła". Znany jest również pod nazwami Vasuri, Salvaje oraz Achi. Zamieszkuje gęsto zalesione obszary południowej Wenezueli.

Według podań, Vasitri potrafi zbudować sobie coś na kształt domu i sporządzać prymitywną broń, zdarza mu się też porywać kobiety. Kompletnie nic nie wiadomo na temat jego pożywienia, skąpe są również opisy jego wyglądu - wiadomo jedynie, że Vasitri to dość wysokie zwierzę człekokształtne, pokryte długą brązowawą sierścią i posiadające uwsteczniony kciuk.

Najwcześniejsza wzmianka o Vasitri pochodzi od barona Alexandra von Humboldta, znanego niemieckiego naturalisty, który na początku XIX wieku sporządził dokładną mapę rejonu rzeki Orinoko.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz
 

W poszukiwaniu mongolskiego robaka śmierci
(dodano: 03 Oct 2009, 18:24)



Brnąc ostrożnie przez suche piaski pustyni Gobi, czeski podróżnik Ivan Mackerle uważnie stawia każdy krok, bo wie, że może on być jego ostatnim. Przeszukuje ląd i przemieszczające się doliny, szukając jakichkolwiek oznak ruchu pod piaskiem, zawsze gotów na niespodziewany, gwałtowny ruch obcej istoty, o której mówi się, że zabija jednym szybkim plunięciem kwaśnego jadu w twarz. Stworzenie to - mongolski robak śmierci - tak tajemnicze, że nie ma jakichkolwiek zdjęć potwierdzających jego istnienie, tubylcy jednak wiedzą, że ono tutaj żyje i zawsze czeka w ukryciu na swoją zdobycz, by ją zaatakować.

Czytaj więcej
Komentarze | Napisz komentarz