Poni¿ej prezentujê dwa przet³umaczone przeze mnie artyku³y z serwisu www.istina.rin.ru traktuj±ce o kolejnym "kuzynie Chupacabry", terroryzuj±cym ma³e miasteczko w Chile.
Juan Berrios, 40-letni staroswiecki
chilijski katolik, nigdy nie uruchomi³ swojego pojazdu od chwili spotkania z potworem. "Dotar³ wystraszony do
zajazdu dla ciê¿arówek. Jego nogi dr¿a³y", powiedzia³ jeden z jego wspó³pracowników, pó³-¿artem, czyni±c
jednak na wszelki wypadek znak krzy¿a.
Jeszcze dwa tygodnie temu Santa Filomena nie by³a niczym wiêcej, ni¿ samotn± i d³ug± uliczk± w okolicy Viluco
w Buin, gdzie spokój by³ m±cony jedynie przez szybko przeje¿d¿aj±ce pojazdy. Podczas gdy ustalony porz±dek
by³ niez³omny, miasto zaczê³o budziæ siê z letargu, jednak nie z powodu przybycia nowoczesno¶ci nie do
zatrzymania, ale z powodu pojawienia siê nieopisanego, g³odnego stworzenia, skacz±cego w poprzek ulic z
jakim¶ ma³ym, rannym zwierzêciem w trawieñcu, i które zosta³o zauwa¿one przez kierowcê autobusu na trasie
Buin-Maipo, który zdecydowa³ siê powiedzieæ otwarcie o strachu, którego do¶wiadczy³.
5 stycznia 2004 roku, oko³o godziny 5:15, Berrios przeje¿d¿a³ przez Santa Filomena w kierunku terminalu Las
Vertientes, gdy nagle zauwa¿y³ dziwn± postaæ na ¶rodku drogi w odleg³o¶ci oko³o 70 metrów. Przetar³ oczy i
jecha³ dalej. Przy odleg³o¶ci jakich¶ piêciu metrów, istota powróci³a, a przera¿enie kierowcy prawie
spowodowa³o utratê kontroli nad pojazdem, co grozi³o nawet wywrotk±. "Nigdy nie zobaczy³em czego¶ podobnego
do tego. To co¶ by³o podobnego do psa z krwawi±cym pyskiem, zniknê³o skacz±c w krzaki", powiedzia³ kilka
minut [po przyje¼dzie] swojemu wspó³pracownikowi. Wspó³pracownik uwierzy³, widz±c panike rysuj±c± siê na jego
twarzy. Tego dnia Berrios by³ bardziej nerwowy, ni¿ kiedykolwiek.
Przy nastêpnym kursie, zast±pi³ go inny kierowca, Juan Maulin, który posadzi³ go na fotelu obok i poprosi³ o
opis potwora. Po kilku minutach, Maulin wyzna³: "Tak, to jest ten sam". By³o to dwuno¿ne zwierzê o wzro¶cie
oko³o 1,5 metra, z tylnymi koñczynami podobnymi do kangurzych, o ma³ych zakrzywionych rêkach zakoñczonych
szponami spiczastej grzywie przypominaj±cej kolce je¿ozwierza, z ogonem z grzechotk±, pyskiem jak u dzikiego
wilka, z kilkoma rzêdami zêbów i ¿ar³ocznymi, czerwonymi oczami.
"Ono du¿o skacze", doda³ Maulin. "Z ³atwo¶ci± przeskakuje 5 metrów". Nie puszcza³ pary z ust, boj±c siê
uznania przez miejscowych za wariata. "Prawie umar³em ze strachu. Musia³em, tak jak Berrios, wyjechaæ rano,
gdy nagle zobaczy³em to stworzenie na ¶rodku drogi. Zwolni³em, bestia wpatrywa³a siê we mnie. Zmierzy³a mnie
wzrokiem, po czym odskoczy³a na bok", przypomnia³ sobie spokojnie, pewien istnienia zwierzêcia. Aby nadaæ
stworzeniu imiê, nazwa³ je Chupacabr±. "Myslê, ¿e to jest ¿art. Mieszkam tu od 35 lat i jedynymi potworami
byli przeje¿d¿aj±cy na rowerach starcy", powiedzia³a Rosa Marileo, wdowa po Robercie Nancur i matka piêciorga
nie mieszkaj±cych z ni± dzieci. "To pojawia siê od d³u¿szego czasu. Ka¿dy mówi, ¿e kiedy potwór wychodzi,
robi to rano i ani mi w g³owie spacer w tym czasie, poniewa¿ ulica jest o tej porze czarna", doda³a, koñcz±c
rozmowê.
Zgodnie z wieloma opisami stworów, które widzieli kierowcy, s± one podobne do pó³nocnoamerykañskiego
wizerunku Chupacabry, szczególnie ze wzglêdu na kolczast± grzywê.
Istina, www.istina.rin.ru, artyku³ z 4 lutego 2004
T³umaczenie: Ivellios
* * *

Odkrycie gar¶ci w³osów mierz±cych 10 centymetrów
d³ugo¶ci - twardych, krêconych, czarnych na koñcach i bia³ych w ¶rodku - ukaza³o pierwsze biologiczne dowody
istnienia potwora z Biun. Zgodnie z opini± pracowników naukowych badaj±cych zjawiska paranormalne z dziedziny
"zwierz±t X", mo¿e to byæ ow³osienie ³onowe. Juan Berrios, kierowca, który spotka³ zwierzê 5 stycznia w
samotnej alei Santa Filomena, i który by³ niezdolny do powrotu do pracy w wyniku prze¿ytego szoku, pokaza³
dowody tylko gazecie "La Cuarta". Na dowody sk³ada siê gar¶æ w³osów zdjêtych z wycieraczek mikrobusu w
Buin-Maipo. Kierowca spostrzeg³ je po dotarciu do terminalu Las Vertientes w Viluco.
W³osy utkwi³y na gumowych wycieraczkach do przedniej szyby w chwili, gdy istota skoczy³a z jednego brzegu
drogi na drugi, zaczepiaj±c lekko o autobus kierowany przez Berriosa. "To by³o zwierzê, którego nigdy
wcze¶niej nie widzia³em. Ono jest wysokie, wy¿sze ni¿ na pó³tora metra, powiedzia³bym, ¿e w pozycji stoj±cej
ma przynajmniej 1,8 metra. Jego oczy nie by³y czerwone - one by³y czarne", przypomnia³ sobie pokrótce,
twierdz±c, ¿e obserwowa³ stworzenie przez ok 20 sekund, wypatruj±c szczegó³ów. Berrios powiedzia³ ponadto, ¿e
przed pojawieniem siê potwora z boku drogi spad³a ogromna ga³±¼. Kilka sekund pó¼niej bestia przeskoczy³a
przed mikrobusem, lekko zahaczaj±c o przedni± szybê.
"Gdy zobaczy³em, ¿e co¶ przechodzi przez drogê, nacisn±³em hamulec. Zwierzê znajdowa³o siê z prawej strony
mojego pojazdu. Mia³o pysk d³u¿szy ni¿ u wilka, ma³y garb po drugiej stronie szyi i mia³o ma³e zwierzê w
trawieñcu. Zwierzê popatrza³o na mnie, przykucnê³o do pozycji embrionalnej i skoczy³o, natychmiast znikaj±c",
powiedzia³ wczoraj Berrios. Wróci³ do pracy w poniedzia³ek, nie jest jednak pewny, czy kiedykolwiek wyjdzie z
domu tak wcze¶nie.
Podczas sprawdzania pojazdu w terminalu, zauwa¿y³ w³osy, które ukry³ zawistnie przed ludzkim wzrokiem z
powodu tajemniczej wizyty w miniony weekend pary cudzoziemców, którzy wyposa¿eni w aparaty i w rêczne kamery
fotografowali miejsce od wczesnych godzin porannych. "Najpierw chcia³em mówiæ z La Cuarta, ¿eby mogli
obejrzeæ dowody. My¶lê, ¿e powinny one zostaæ zbadane przez ekspertów", doda³ kierowca, który nadal nie
otrz±sn±³ siê w pe³ni z szoku.
Juan Espinoza, inny kierowca linii autobusowej, twierdzi³, ¿e obcokrajowcy byli prawdopodobnie
"cudzoziemcami" - prawdopodobnie amerykanami - którzy przyjechali Jeepem, by ustaliæ miejsce, w którym dosz³o
do zdarzenia. "Byli tam do szóstej rano. Przyszli, robili jakie¶ zdjêcia, nie zadawali jednak ¿adnych pytañ",
powiedzia³ Espinoza, zaskoczony ich nowoczesnym ekwipunkiem.
Alberto Urquiza z grupy GEO rozwa¿a, ¿e wielkie znaczenie dla naukowego ¶wiata mog³oby mieæ to, gdyby okaza³o
siê, ¿e w³osy nale¿± do nieznanego zwierzêcia, wówczas granica miêdzy tajemnic±, fantazj± i rzeczywisto¶ci±
zosta³aby mocno zawê¿ona.
Istina, www.istina.rin.ru artyku³ z 7 lutego 2004 r.
T³umaczenie: Ivellios