
Jak wszystkie znaki na niebie i
ziemi wskazuj±, gdy tylko wychyli siê monstrualna g³owa z jeziora Loch Ness, to
niechybnie mamy w prasie ogórki i posuch± na wiadomo¶ci. Do niedawna by³ to
¿elazny temat w ka¿dej sierpniowej gazecie. Dzi¶, w globalnej wiosce, jak±
sta³a siê nasza planeta, nie brakuje skandali, tragedii, katastrof i sensacji,
niezale¿nie od pory roku. Tote¿ Nessle, jak go w zdrobnieniu nazywaj± Szkoci,
raczej uspokaja nasze stargane nerwy, stanowi±c nadal fascynuj±c± zagadkê.
Pieszczotliwy przydomek jest zupe³nie zrozumia³y. Obok kiltu czyli kraciastej
spódniczki, kobzy i dzikiego krajobrazu, potwór z Loch Ness nale¿y do
przyci±gaj±cych turystów atrakcji.
Górzysta kraina nie s³ynie z
urodzajnej ziemi, a jak wiadomo na kamieniu ³atwo rodz± siê opowie¶ci, klechdy
i legendy. Na tutejszy folklor sk³adaj± siê sagi o bitewnych klanach i
lokalnych bohaterach, bajania o wró¿kach, czarownicach, trollach czy
krasnalach. Ka¿dy region geograficzny ma w³a¶ciwe sobie istoty, dobre i z³e.
Jednak¿e g³êbokie wody "lochów", po³±czone niekiedy z morzem,
zamieszkuj± wy³±cznie z³owrogie stwory. Nale¿y do nich g³ównie koñ i bawó³
wodny czyli kelpie. Potrafi± one wci±gn±æ w toñ owcê czy kozê lub przybrawszy
postaæ cz³owiecz±, uwie¶æ niewinne dziewczê. Za¶ o wê¿u morskim z Loch Ness
kr±¿y³y legendy od niepamiêtnych czasów.
Jednym z pierwszych ¥róde³, jest
biografia ¶w. Kolumbiana, która zosta³a napisana w 566 roku. Przep³ywaj±c jezioro
Ness, ¶wiêta ujrza³a monstrualne zwierzê, zbli¿aj±ce siê w szybkim tempie do
statku. Jeden z dzielnych Szkotów, skoczy³ wtedy do wody, aby odci±gn±æ potwora
w swoj± stronê. Ten¿e rzuci³ siê na bohatera, wydaj±c przy tym straszliwy ryk.
¦wiêta Columba zrobi³a spokojnie znak krzy¿a, ka¿±c oddaliæ siê bestii, w imiê
Bo¿e, co poskutkowa³o. Od tej pory w±¿ morski, pojawia³ siê regularnie w
kronikach.
Wspó³czesne ¶wiadectwa
Wypada przyznaæ, i¿ Nesse
zawdziêcza swoj± ¶wiatow± karierê zwyk³ej sztuczce reklamowej, która zosta³a
wymy¶lona i wprowadzona w czyn na pocz±tku latach trzydziestych. Hotelarze z
okolicy zastanawiali siê w jaki sposób przyci±gn±æ tutaj turystów. Uprosili
wiêc niejakiego Lestera Smitha, autora licznych ksi±¿ek przygodowych, o
odgrzebanie zapomnianej historii o wê¿u morskim. Lester Smith bez trudu uleg³
namowom, pisz±c barwn± relacjê o potworze. Posun±³ siê jeszcze dalej,
"organizuj±c" na w³asn± rêkê pierwszych ¶wiadków. W rezultacie w 1933
r., nast±pi³ prawdziwy najazd na Loch Ness, który - z kilkuletni±, przerw± na druga
wojnê ¶wiatow± - trwa do dzisiaj.
Uwa¿a siê to za pocz±tek wielu
wiarygodnych obserwacji. Przyk³adowo, nale¿± do nich ¶wiadectwa przedstawione
przez maleñstwa MacKay i MacLennar. Widzieli oni wyra¥nie dwa garby,
wy³aniaj±ce siê z wody. W gruncie rzeczy, Nessle by³ tyle razy widywany, i¿
mo¿na by o tym napisaæ drugi artyku³. Na szczêcie, kto¶ inny zrobi³ dobr±
robotê. Amerykañski biochemik Roy Mackal zgromadzi³, usystematyzowa³ i podda³
surowej weryfikacji wszystkie raporty. Spo¶ród trzech tysiêcy ¶wiadectw,
pochodz±cych z pó³wiecza, wybra³ zaledwie sto, których nie da siê ¿adn± miar±
zakwestionowaæ. Dokonuj±c eliminacji, wzi±³ pod uwagê wiele czynników, w tym
z³udzenie optyczne. Oto przyk³ad. Niewidoczne w s³oñcu dzikie kaczki, lec±ce
kluczem, rzuci³y na wodê cieñ, do z³udzenia przypominaj±cy p³yn±cego potwora. I
co dziwniejsze, ofiar± omamu wzrokowego padli profesjonali¶ci, którzy
obserwowali lustro wodne z ró¿nych punktów widzenia.
Choæ potwór, nadal wystêpuje na
pograniczu faktu i legendy, to zwraca uwagê podobieñstwo w jego opisie przez
ró¿ne ¥ród³a, zarówno dawne jak i wspó³czesne. Ma on wiêc d³ug± szyjê,
zakoñczon± paszcz±, dwu lub jednogarbny grzbiet, ciemn± skór± i do¶æ cienki
ogon. Warto zapytaæ, dlaczego nawet XIX-wieczne relacje nie dociera³y do
szerszego ogó³u. Najprawdopodobniej sprawi³a to izolacja jeziora, a takie
niechêæ mieszkañców Highlands do Anglików. Szkoci pamiêtali im d³ugo
nieszczêsn± dolê królewskiego rodu Stuartów.
W¶ród setek fotografii tylko
kilka zdjêæ uzyska³o aprobatê Roya Mackala. Zalicza siê do nich pierwsza
fotografia Nessie, zrobiona w 1934 r., której autorem by³ wojskowy chirurg.
Robert Wilson przebywa³ z dwoma synami na wakacjach w Iverness. Mia³ rangê
pu³kownika i cieszy³ siê nieskaziteln± reputacj±, zarówno w armii, jak i w
¿yciu prywatnym. Na fotografii widaæ g³owê i szyjê potwora. Ten najs³ynniejszy
i najwyra¥niejszy obraz stanowi ilustracjê do wiêkszo¶ci artyku³ów i ksi±¿ek
po¶wiêconych Loch Ness. W¶ród licznych filmów, wyró¿nia siê czarno-bia³a.
ta¶ma, licz±ca cztery minuty, nakrêcona w 1960 r. przez Tima Dinsdale.
Niektórzy badacze uwa¿aj± ten film za wystarczaj±cy i przekonuj±cy dowód na
istnienie potwora. Zosta³ on poddany analizie przez ekspertów militarnych,
którzy zgodnie potwierdzili autentyczno¶æ ta¶my. Ich zdaniem film przedstawia
o¿ywiony obiekt, o d³ugo¶ci oko³o 20 stóp, poruszaj±cy siê z prêdko¶ci± piêciu mil na godzinê.
Wyprawy i ekspedycje
Film Dinsdaiela wzbudzi³ ogromne
zainteresowanie w brytyjskiej Izbie Gmin. W 1963 r., dziêki poselskiej
interpelacji, zosta³o utworzone "Loch Ness Phenomena Inyestigatlon
Bureau". Wspó³dzia³a ono z naukowcami z ró¿nych dziedzin. Jako pierwszy
zjecha³ tu po³±czony zespó³ badawczy, z³o¿ony z pracowników dwóch s³ynnych
uczelni; Cambridge i Oxford. Z kolei pierwsza amerykañska wyprawa mia³a miejsce
w 1974 r. Wzi±³ w niej udzia³ (dr Robert Hines z M.I.T. Cykl zrobionych przez
niego zdjêæ stanowi cenn± dokumentacjê. Reprodukcje najlepszych fotografii
zosta³y zamieszczone w tygodniku "Time" i w presti¿owym magazynie
brytyjskim "Nature".
W 1976 r. odby³a siê druga
wyprawa, zorganizowana przez M.I.T., któr± finansowa³ "New York
Times". Entuzjastyczne reporta¿e pisywa³- John Wilford, ¶wiêcie przekonany
o istnieniu Nessie. Narazi³o to wielk± gazetê na zjadliwe uwagi w Ameryce i Wielkiej
Brytanii. Wyprawa byka zbyt liczna i zanadto utechniczniona, co - byæ mo¿e - przes±dzi³o o nik³o¶ci
rezultatów. Materia³ filmowy mia³ du¿o mniejsz± warto¶æ ni¿ poprzednie zdjêcia
Hinesa. Podobne ekspedycje odbywaj± siê co jaki¶ czas. Oprócz wys³anników
British Museum i Smithsonlan Institute, dokonywa³ tu badañ "National
Geographic" i kana³ telewizyjny "Discovery".
Jak uwa¿a Roy Mackal, który w
miêdzyczasie sta³ siê uznanym kryptozoologiem najwa¿niejszym dowodem z tych
wypraw, s± wyniki s±d d¥wiêkowych.
Najwy¿sz± ocenê w jego
klasyfikacji uzyska³a sonda u¿yta przez Uniwersytet w Birminghan:. Na jej
podstawie mo¿na mniemaæ, i¿ Loch Ness zamieszkuje du¿e zwierzê. Jednak¿e,
zamiast rozproszyæ w±tpliwo¶ci, ¿adna z wypraw nie dostarczy³a definitywnych
dowodów na istnienie lub nieistnienie tajemniczego stwora.
Znaki zapytania
Przeniesienie dyskusji na forum
naukowe bardzo pos³u¿y³o zwolennikom Nessie. Jak to zwykle bywa, wiêkszo¶æ
specjalistów odnosi siê sceptycznie lub obojêtnie do tej kontrowersji. Ca³a reszta, podzieli³a
siê na dwa, ostro zwalczaj±ce siê obozy, a po obu stronach barykady znajduj±
siê znane w zoologii nazwiska. Mniejszo¶æ nie ma w±tpliwo¶ci co do istnienia
nieznanego zwierzêcia. Zalicza siê do nich John Maurlce z Britlsh Museum, Henry
Bauer z Uniwersytetu Illinois, Roy Mackal reprezentuj±cy Chicago University i
Robert Hines z M.I.T. Rzecznikiem niedowiarków jest Stuart Cambell, którego
spotka³a opisana tu niemi³a przygoda z kluczem dzikich kaczek. Uwa¿aj± oni, i¿
przedstawione dowody maj± zaledwie charakter poszlakowy, lekcewa¿±c sobie
naoczne ¶wiadectwa. ¯±daj± ¿ywego potwora lub ostatecznie jego szcz±tków i
tyle. Nic innego ich nie zadowoli.
Tymczasem romantycy staraj± siê
go zaklasyfikowaæ do jednego z gatunków biologicznych, znanych nauce. Do najpopularniejszych
kandydatów nale¿y plezjozaur, a szczególnie jego odmiana z wyd³u¿on± szyj±,
która siê zowie elazmozaur. Doros³y osobnik osi±ga³ d³ugo¶æ oko³o 40 stóp. Jak argumentuj± zwolennicy tej hipotezy, zachodzi zdumiewaj±ca zbie¿no¶æ, pomiêdzy wiêkszo¶ci±
opisów, a zrekonstruowanym modelem prehistorycznym. By³o to zwierzê s³odkowodne
nie wychodz±ce na sta³y l±d, co pasuje jak ula³ do obyczajów Nessie. Ca³y
szkopu³, polega na tym, i¿ ogromne gady wyginê³y ca³kowicie 70 milionów lat
temu. Zak³adaj±c, i¿ zachowa³y siê one do naszych czasów, to jako zimnokrwiste
organizmy, nie mog³yby ¿yæ w wodach Loch Ness, gdzie panuj± zbyt niskie
temperatury. Chyba, ¿e wielkie gady nale¿a³y do ciep³okrwistych, o co do dzi¶
spieraj± siê zawziêcie paleontolodzy.
Inny kandydat, zeuglon, który
stanowi³ nader prymitywny rodzaj wieloryba, wymaga du¿ego zasolenia wody. To
samo dotyczy krowy morskiej (
Steller's sea cow),
posiadaj±cej d³ug± szyjê. Chyba, ¿e zaadoptowa³y siê one do tutejszych
warunków. Nie bierze siê powa¿nie pod uwag±, prymitywnych odmian fok i lwów
morskich, gdy¿ wychodz± one zbyt czêsto na brzeg. W¶ród zwierz±t ziemnowodnych
(amphibians), rozwa¿a siê prehistoryczn± salamandrê. Nie lekcewa¿y siê te¿
gigantycznego wêgorza w tej roli. Jeden z naukowców sugeruje, i¿ Nessle
stanowi³ o1brzymi± odmianê, prehistorycznej "Tallimonstrum", czyli
g±sienicy wodnej. Jeszcze inni wyobra¿ali sobie szczególny rodzaj ¶limaka
morskiego. Znaki zapytania mo¿na wiêc mno¿yæ. Naturalnie, zak³ada siê istnienie
ma³ej kolonii zwierz±t, która zreszt± jest w stanie wy¿ywiæ siê w jeziorze
obfituj±cym w ryby.
Póki co, nie widaæ ¿adnego
rozwi±zania dysputy o naturze Nessie. Dodajmy, i¿ najmniej zainteresowani w
odkryciu i zidentyfikowania potwora s± mieszkañcy Highlands. Jak mówi
¶redniowieczne proroctwo, jego schwytanie zmiecie Inyerness z powierzchni
ziemi; po³owa miasta sp³onie, za¶ druga po³owa zostanie zatopiona przez
wzburzone wody jeziora. Przez delikatno¶æ, nikt nie wspomina, ¿e skoñcz± siê
równie¿ wielkie pieni±dze.
Co na to kryptozoologia?
Na pocz±tku XX w. panowa³o
przekonanie, i¿ ¶wiat zwierzêcy zosta³ dok³adnie poznany i opisany, nie ma wiêc
co spodziewaæ siê wiêkszych lub mniejszych niespodzianek. Tymczasem w 1915 r.
zosta³a odkryta wielka panda, za¶ znacznie pó¥niej przyby³ do kolekcji zabawny
nied¥wiadek koala. Powsta³a te¿ nowa ga³±¥ nauki zwana kryptozoologi±, która
zajmuje siê poszukiwaniem nieznanych nauce okazów W 1976 r. specjali¶ci od
fauny morskiej napotkali w okolicy Hawajów nowy gatunek rekina. W 1994 r.
uczestnicy wyprawy do ma³o znanego regionu Wietnamu, natrafili na odmianê wo³a
wodnego i oryginalny okaz antylopy. Za¶ odkrycie nieznanych owadów, czy te¿
ro¶lin jest bez ma³a na porz±dku dziennym.
Jak z tego wynika, flora ifauna
ma nam jeszcze wiele do pokazania, tym bardziej, ¿e nadal istniej± na ¶wiecie
nie przebadane przez biologów zak±tki. Nale¿y do nich o dziwo równie¿ Loch
Ness, który w wiêkszej czê¶ci ma zupe³nie niedostêpne brzegi, ze wzglêdu na
spadaj±ce pionowo ska³y. Jezioro le¿y w rowie tektonicznym, o g³êboko¶ci od 700
do 1000 stóp. Ma ono d³ugo¶æ 25 mil i w±skie po³±czenie z Morzem Pó³nocnym. Pod
ska³ami znajduj± siê niezbadane jaskinie, wype³nione wod±. Mimo niskich
temperatur, Loch Ness nie zamarza nigdy.
Sam± obserwacjê, i badania
utrudnia wiele czynników. Niewidoczne go³ym okiem drobinki torfu powoduj±, i¿
woda jest nieprzezroczysta. Ró¿nice w temperaturze pomiêdzy poszczególnymi
warstwami, wywo³uj± do¶æ wysokie fale i czêste opary. Mira¿e zdarzaj± siê nie
tylko wiosn± i latem, ale praktycznie przez okr±g³y rok. Powoduj± one oddalanie
b±d¥ przybli¿anie siê obiektów, albo te¿ ich zniekszta³cenie. Niekiedy
przedmiot obserwacji wisi w powietrzu, unosz±c siê nad horyzontem. Co wiêcej
¶rednia liczba godzin, po¶wiêconych obserwacji, dokonywanych przez wymienione
tu biuro, wraz z wyprawami, wynosi 350 rocznie. S³owem, kropla w jeziorze.
Z punktu widzenia wielu
kryptozoologów, Loch Ness jest wprost idealnym miejscem. Bior±c pod uwagê,
odosobnienie jeziora, jego cechy szczególne, a tak¿e trudno¶ci w prowadzeniu
badañ, na dobr± sprawê mo¿e tutaj ¿yæ ca³a kolonia potworów.
¬ród³o: www.kryptozoologia.prv.pl